Z rodzicami czy może bez?

Wiele osób wraz z rozpoczęciem studiów pragnie odciąć się od rodziców i rozpocząć życie na własny rachunek. Warto jednak rozważyć tę decyzję, gdyż oznacza ona szereg komplikacji z których nie zdajemy sobie sprawy na samym początku. Oczywiście, perspektywa mieszkania bez rodziców przekonuje każdego, jednakże rzeczywistość nie jest tak kolorowa. Największa zaleta to brak nadzoru i bezustannej kontroli, ale oznacza to również zetknięcie się z trudną rzeczywistością. Trzeba gotować sobie samemu, płacić rachunki, sprzątać mieszkanie oraz radzić ze wszystkimi awariami. To jednak dobra szkoła życia dla człowieka, który już w młodym wieku staje się odpowiedzialny za samego siebie. Tak przygotowani do życia studenci mają ciężko na początku, jednakże w perspektywie czasu zyskują na tym. Ułatwia to również ciężką pracę w trakcie otwierania własnego biznesu. Wyjście z domu rodzinnego w wieku 30 lat to zdecydowanie za późno, gdyż rówieśnicy doświadczyli tej samodzielności o wiele wcześniej. Ukształtowała ona ich charaktery oraz ścieżkę zawodową.

Ta sama zasada dotyczy znajomych. Warto zrezygnować z towarzystwa osób, które powodują konflikty, kłamią, krytykują i manipulują. Z takiej znajomości nie wyjdzie nic dobrego, dlatego warto skupić się na sobie oraz zdobywaniu nowych umiejętności, a nie szkodliwych znajomych.